To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyæ pe³n± wersjê tematu, kliknij TUTAJ
ej baczus ale wez ty o to zadbaj co xD
Forum Byłych Userów Forum Cybermychy

Hyde Park - Śmieszne cytaty kolegów i nauczycieli

musialmati - 2009-12-11, 16:07

<Dzwoni alarm jakis dziwny z korytarza>
Ktos: Co jest?
Ktos2: Alarm jakis
Ktos3: Kradna...
Pani od polaka: Ciekawe co by chcial ktos ukrasc z tej szkoly...

xRazor - 2009-12-11, 17:11

Religia.
Katechetka: Zbyszek! Znasz jakiegoś proroka?
Kolega: Tusk!
Katechetka: Tusk?
Kolega: No przecież Irlandię obiecywał

Pani od angola: Was trzeba bic i patrzeć czy oddychacie

Raymaniac - 2009-12-11, 17:23

Rozmowa miedzy mną a znajomą, przy udziale Miszki:
Ja- Ty feministko niedomyta !
Znajoma<po chwili namysłu>- Wcale nie jestem feministką !

Cóż, widać co do braku higieny nie ma sprzeciwu.

Dzisiejsza historia:

Psorka- Co oznacza, że Polska za panowania Sasów nazywana była Przejezdną Karczmą ?
Ja- Pewnie dobrą wódke mieliśmy.

musialmati - 2009-12-11, 19:30

Raymaniac napisa³/a:

Cóż, widać co do braku higieny nie ma sprzeciwu.

Nie musiales tlumaczyc... ;|

Raymaniac napisa³/a:

nacza, że Polska za panowania Sasów nazywana była Przejezdną Karczmą ?
Ja- Pewnie dobrą wódke mieliśmy.

He he he

musialmati - 2009-12-15, 15:36

-Lubisz kutie?
-Nie znam.

Dialog pomiedzy mna, a przypadkowa dziewczyna ze szkoly (chcialem dowiesc ziomkowi, ze nie wszyscy lubia kutie).

PieRuN - 2009-12-15, 15:49

Kilka (nie)grzecznych tekstów moich kolegów. ;)

Kolega: Pani, to się w ogóle na fizyce nie zna!
Psorka: Ty, weź się idź lecz. (nieźle, jak na nauczycielkę)
Kolega: To do zobaczenia w przychodni...

Psor: Ten, kto jeszcze raz wspomni o seksie, dostanie uwagę!
Kolega: Niedorobiona ta klasa.

Psorka: Uprzątnij to biurko, masz tu istny chlew!
Kolega: Świń również nie brakuje...

Nauczycielka przechodzi obok. Kumpel nas zaczepia i mówi:
- Ta twarz mi coś przypomina... Idziemy na pizzę?

xRazor - 2009-12-15, 16:05

kolezanka do drugiej kolezanki: znowu przefarbowalas wlosy na brazowa?
kolega: no co ty, ona się po prostu umyla

musialmati - 2009-12-15, 16:24

PieRuN napisa³/a:


Nauczycielka przechodzi obok. Kumpel nas zaczepia i mówi:
- Ta twarz mi coś przypomina... Idziemy na pizzę?

Nie czaje ;f

xRazor - 2009-12-15, 16:51

musialmati napisa³/a:
PieRuN napisa³/a:


Nauczycielka przechodzi obok. Kumpel nas zaczepia i mówi:
- Ta twarz mi coś przypomina... Idziemy na pizzę?

Nie czaje ;f

jej twarz przypomina pizze, chyba o to chodzi

PieRuN - 2009-12-15, 17:48

cyckii zajarzyła, a xRazor połowicznie.
Raymaniac - 2009-12-15, 17:54

Psorka- Mieliście okazje spać na zamku malborskim ?
Kumpel- Miałem okazje pod zamkiem.
************************************
Katecheta- Budzich, ty sie tak angażujesz w lekcje, jak aktorka porno w zapamiętanie tekstu.

musialmati - 2009-12-19, 16:58

Pani Switala (od polskiego): "a, oddawalas mi, faktycznie, cos mi swita"
Kiepan - 2009-12-22, 21:23

UWAGA: Głównie żarty sytuacyjne, jeśli szkoda Ci czasu, nie czytaj :P


Dobra postaram się jakoś ładnie tu przekazać śmieszność jednego z kolegów, nie wiem czy mi się uda.

Kacper - nie dostał się do mateksu. Normalnie drugi Gaweł (kto zna, wie o co chodzi), może Gaweł trochę 'twardszy', nvm.
Prędkość bezsensownego myślenia - 2 bezsensowne teorie na godzinę. Ale takie naprawdę bezsensowne... Co bez problemu zapewnia rozrywkę na każdą przerwę. Ale najlepsze jest to, jak on się w to wczuwa.

Ja: Kacper, a wiesz, że *cokolwiek, byleby było jeszcze bardziej bezsensowne niż to, co on mówi*
Kacper:
- Nie, nie da się...
- Nie, to niemożliwe...
- Ale zobacz...
- Ale popatrz...

=='

Jego założenia przy dowodzeniu czegoś są tak śmieszne, że dziś sami stworzyliśmy stwierdzenie*, że:
"Kacper jest w stanie udowodnić wszystko, zakładając bez straty dla ogółu, że ma rację."

Wczoraj czekaliśmy dwie godziny na poprawę z chemii. Nie mogliśmy wcześniej, bo rada Jedi się zbierała. Mieliśmy w pięciu do dyspozycji całą salę od chemii. Oczywiście bawiliśmy się tablicą. Kacper chciał być śmieszny i narysować (Y) i spytać, co nam to przypomina. Niestety przez jego słabe zdolności manualne wyszło mu coś takiego: ))((
A potem upierał się, że to nogi dziewczyny :/ ("Kacper, ty zboczeńcu")
Dziwny człowiek...



A teraz śmieszne rzeczy :P
Kolega mi opowiadał, że w gimnazjum WOSu uczył go koleś, który twierdził, że jest złotym smokiem i może przybierać ludzką postać. Narzekał też, że smoki wymierają, bo dziewic coraz mniej. (wychowawca Lodzika, kto zna, wie o co chodzi)

Tomek: I jak, było Ubuntu na którejś z tych płyt.
Oskar: Eh, co ty mi dałeś? Na tej jest Slackware, a na tej nie ma ani pornoli, ani Ubuntu :/



*No dobra, tylko przy tym stałem.

xRazor - 2010-01-05, 18:29

Angielski, pani do kolegi:
"Zbyszek, ty tylko o penisach i kutasach myślisz"

Pani od chemii
-Chłopcy są silniejsi od dziewczyn
-Ale Marta zasuwa na koksie!

Geografia, omawiamy Czechy, kolega (ciagle ten sam) pisze:
Pijaństwo jest tutaj dobrze rozwinięte. Chlają tu dynksa and Pizdno(zamiast Pilzno) glebe:brunatne i czarnoziemy
za kilka min pani:
No, dzisiaj zbieram zeszyty 8)

musialmati - 2010-01-14, 15:53

Historia:
Nauczyciel: Polak z obozu rosyjskiego strzelal do Polaka z obozu austriackiego. Bylo to tak zwane "Wielkie <2 sekundy przerwy> zdziwienie".

Historia:
Nauczyciel: Wychodzi 3... co mialas u pana Remigiusza? [nasz poprzedni nauczyciel histy]
Kolezanka: 4
Pod koniec lekcji nauczyciel przechodzi kolo lawki kolezanki, a ona akurat wystawila noge.
Nauczyciel: Kolezanka! No wiesz co... Wiecie co kolezanka chciala zrobic? Wystawila mi noge, zebym sie potknal!
Kolezanka: Przeciez przypadkiem!
Nauczyciel: Co mialas u pana Remigiusza?
Kolezanka: 4
N: Ile masz nog?
K: Dwie.
N: Liczba pojedyncza?
K: Jeden?
N: Dwa.

Matma:
Kolega rozwiazuje zadanie przy tablicy.
Nauczycielka: Tak, dobrze. A jak mozna to rozwiazac drugim sposobem?
Kolega: Normalnie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group