To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
ej baczus ale wez ty o to zadbaj co xD
Forum Byłych Userów Forum Cybermychy

Spam - [Pogaduszki] Opowieści (niby) z życia wzięte

Fafikozoom - 2009-04-27, 21:12
Temat postu: [Pogaduszki] Opowieści (niby) z życia wzięte
Niesamowite opowieści. Kto wie: może dzięki wam wreszcie będę miał co opowiadać na halołin? No morzę zacznę. jak donosił w 2007 teleexpres i interia.pl że zacytuję:

"75 lat temu w wieku 75 lat (od jego narodzin minęło 150 lat) zmarł buddyjski mnich. Po prostu usiadł, zamknął oczy, zaczął medytować i już nie obudził - zatrzymał się oddech i funkcje życiowe.

Kiedy przyjechali lekarze stwierdzili zgon. Jednak 5 minut przed swoją śmiercią ten kapłan powiedział: "teraz odchodzę, wrócę za 75 lat, za 75 lat otwórzcie mój grób". Kilka dni temu minęło właśnie te 75 lat. Ludzie poszli do krypty otworzyli grób, a tu niespodzianka. Po pierwsze jak go wkładali do grobowca to w pozycji leżącej, a tu on sobie siedzi w pozycji lotosu. Po drugie ciało w ogóle się nie zestarzało (nie zamieniło się w kości, a nie było zabalsamowane, ani spryskane substancjami ochronnymi przed rozkładem), wygląda tak jak zaraz po śmierci. Zaczęły mu rosnąć włosy i paznokcie, pojawił się powolny odech (wracają fukcje życiowe).

Badanie DNA potwierdza, że to ten sam człoweik, który umarł 75 lat temu. Pobrano mu kawałek skóry i jego skóra i tkanka wykazują życie (zachowują się tak jak u żywego człowieka). Mózg zaczyna przejawiać coraz większą aktywność. Mimo, że nie przyjmuje pokarmu, zaczyna tyć. Powoli mnich wraca do życia."

skończyłem czytać: szok. ale mówiąc szczerze. jedni wieżą inni nie: na wszystko jest wymówka:

TAK - interia i teleexpres to poważne źródła.
NIE - czy to normalne?

lsudny - 2009-04-28, 12:49
Temat postu: Re: Opowieści (niby) z życia wzięte
Fafikozoom napisał/a:
jedni wieżą inni nie

Lepiej by brzmiało: "jedni zamkiem inni nie". Lol.
Fafikozoom napisał/a:
No morzę zacznę.

No ocean zacznie.

Ludzie się nudzą i wymyślają takie głupoty, ja w to nie wierzę.

musialmati - 2009-04-28, 14:41

Ale wlosy (paznokcie chyba tez) rosna nawet po smierci ^^
xRazor - 2009-04-28, 14:47

Jakim cudem?
musialmati - 2009-04-28, 14:49

Nie wiem jakim, ale to prawda (przeczytalem dawno temu w czasopismie niepopularno-naukowym).
Raymaniac - 2009-04-28, 16:06

Ja też słyszałem, że włosy i paznokcie rosną jeszcze jakis czas po śmierci (chyba 2 tygodnie, ale nie dam głowy, bo nie pamiętam odkładnie), ale możliwe jest, że cyckii ma rację.
Fafikozoom - 2009-04-29, 07:10

przez blisko 100 lat?
lsudny - 2009-04-30, 19:34

Raymaniac napisał/a:
[...]chyba 2 tygodnie[...]


Fafik, czytaj ze zrozumieniem ;d

Don Vito Corleone - 2009-05-27, 20:31
Temat postu: Re: Opowieści (niby) z życia wzięte
Fafikozoom napisał/a:
"teraz odchodzę, wrócę za 75 lat, za 75 lat otwórzcie mój grób"


To mi trochę przyomina "wasze losy som zniszczone zabije was :O"



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group