Wys³any: 2009-04-04, 08:20 Kim chciaÅ‚byÅ› zostać w przyszÅ‚oÅ›ci?
To pytanie zadają nam prawie wszędzie. W szkole, w domu... itd. Praktycznie dręczy nas od momentu urodzenia do wyboru studiów (albo szkoły zawodowej). Żeby urozmaicić trochę nudę dotyczącą odpowiedzi na to żmudne pytanie teraz zadam je na forum. Kim chciałbyś zostać w przyszłości?
Ja zamierzam zostać aktorem (teatralnym, serialowym, filmowym itd.). Zdecydowanie ten zawód (a nawet sposób na życie) odpowiada mi najbardziej spośród kilkudziesięciu innych.
Nick na CM: smalltomasz
Posty: 503 Sk±d: Od rzeźnika wracam
Wys³any: 2009-04-04, 09:50
Niezależnie od tego, jaki zawód będę wykonywał, chcę żyć godnie. Chcę prowadzić spokojne życie w swoim domku, z żona i dziećmi. Moim celem jest, żeby moja przyszła rodzina miała co zjeść i w co się ubrać. Po prostu chcę dać z siebie to, co najlepsze w życiu zawodowym i prywatnym, żeby być dumnym z tego, co robiłem. Może te sprawy wydają się proste, ale czasami wystarczy rozejrzeć się po środowisku. Czy ludzie żyją spokojnie, czy w rodzinach nie ma kłótni i licznych bezsensownych problemów? Biorę na cel właśnie to, żeby tego właśnie nie było.
To chyba w zasadzie życzenie każdego - nie martwić się o środki do życia i żyć spokojnie. ;)
_________________ A nurse! a nurse! My kingdom for a nurse!
Ja chciałbym pracować w branży muzycznej. Możliwe, że jako gitarzysta się nie sprawdzę ew. nie przebiję, dlatego alternatywą jest prasa muzyczna. Kontakt z ludźmi, wywiady z muzykami, z którymi zawsze chciałeś porozmawiać itp. Niestety tu jest wymagana dość duża znajomość angielskiego. Jeśli nie będą mnie chcieli w muzyce to do gier sobie pójdę, a co!
A ja nie mam pojęcia, kim zostanę, ba, nawet nie wiem, jakie przedmioty zdawać na maturze ;)
Szczerze mówiąc wizja domku na przedmieściach ze szczęśliwą rodzinką i psem wydaje mi się najprostszą drogą do zmarnowania sobie życia.
Zapewne tego nie uniknę, ale tak naprawdę moim wielkim marzeniem jest życie bez jakiegoś punktu odniesienia, stałego miejsca zamieszkania i wspinania się po szczeblach kariery, co dla mnie jest jedynie metodą ludzi do wmawiania sobie, że są szczęśliwi i mają cel.
Żyjemy raz, marnowanie tego czasu na coś tak standardowego, jak bezpieczny żywot w gronie najbliższych, z którego i tak nic nie zostanie, to wielka, jak dla mnie, strata.
Na początek więc chciałbym pieszo dojść do Chin :P
Ja nie mam pojęcia kim chcę zostać, mimo że wybrałam już przedmioty na maturę (których nawiasem mówiąc żałuję). No ale jest już za późno.
Myślałam żeby wyjechać jako au pair, już nawet się zgłosiłam, ale nie wiem...;/ musiałabym załatwiać lewe zaświadczenia że opiekowałam się już dziećmi co najmniej przez 200h;p jeśli ta koncepcja nie wypali, to zostają mi studia.
Ja chciałbym zostać informatykiem lub kierowcą wyścigowym (to chyba się nie uda bo teraz jestem już dość wysoki jak na swój wiek :()
Lol a co ma do tego wysokość? Albo umie się jeździć albo nie.
Ja nie wiem kim zostać. Chciałbym w przyszłości mieć bardzo dobrze płatną pracę. Może prawnik, radca prawny, później sędzia. Może nawet i lekarz, ale ten zawód raczej odpada bo strasznie mało zarabiają. Mógłbym mieć także pracę związaną z językami obcymi. Muszę się nad tym poważnie zastanowić.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum