Batman - superbohater bez supermocy. Czy to nie dziwne? Teoretycznie rzecz biorąc, odpowiedź na to pytanie jest twierdząca. Więc co znajdziemy w Batman: Arkham Asylum? Olbrzymią dawkę grywalności oprawioną piękną grafiką i niewolną od mrocznych, psychodelicznych klimatów. Przede wszystkim w tym produkcie znajdziemy kilka perfekcyjnie połączonych ze sobą gatunków (skradanie towarzyszy nam cały czas, do walki potrzeba zręczności, a bez gry taktycznej się nie obędzie). Oprócz tego przez większość czasu nasze uszy będą delektowały się muzyką genialnie wpasowującą się w tło, a aktorzy dubbingujący postaci - mistrzowie w swoim fachu podsycą w nas poczucie zagrożenia. Co do walki to jest ona jedną z bardzo wielu rzeczy, dla których chciałoby się od tej gry nigdy nie odchodzić. W pewnym stopniu przypomina ona tę z Asasyna, ponieważ tutaj również chodzi o odpowiednie wyczucie rytmu pojedynku, ale mimo to można by patrzeć dobami, jak Bat płynnie wyprowadza kolejne uderzenia. I choć zakończenie trybu fabularnego potrwa mniej niż 8 godzin, to później będziemy wielokrotnie wracać, aby popatrzeć jak nietoperzyk obija niewyparzone gęby Bane'a i spółki.
Przyznam się, że w inne gry o Batmanie nie grałem, ale zakładam temat o całej serii, aby zapobiec ewentualnej lawinie spamu.
Nick na CM: Raymaniac
Posty: 1101 Sk±d: Z Nienacka
Wysłany: 2009-11-07, 14:57
Grałem głównie w Vengeance, nic specjalnego.
Arkham Asylum też obczaiłem, ale cóz.....to nie moje klimaty. Nigdy nie lubiłem nietoperka. A jeśli potrzebuje mrocznych klimatów, odpalam Silent Hilla lub Resident Evil. A jesli szukam gry o klimatach więziennych, odpalam Riddicka.
Jedyne, co uradowało mnie w AA to Mark "Skywalker" Hammil podkładający głos Jokera.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz zał±czać plików na tym forum Możesz ¶ci±gać zał±czniki na tym forum