Nick na CM: Max Payne, K00rchuck
Posty: 254 Skąd: siÄ biorÄ dzieci?
Wysłany: 2009-07-26, 16:41 Najstraszniejsze gry - reaktywacja
I oto reaktywujemy mĂłj ulubiony temat. Jaka byĹa najstraszniejsza gra w jakÄ zagraliĹcie.
Na pierwszym miejscu u mnie oczywiĹcie Silent Hill 2. OĹ Em DĹźi! ZawaĹ juĹź na poczÄ tku, a potem wedĹug teorii Alfreda Hitchcocka jest coraz gorzej. Polecam gorÄ co!
Zaraz potem RE. SzczegĂłlnie 1 i 4. Jedynka jest straszna prawie caĹa, a w 4 jest duĹźo takich fragmentĂłw (chodzÄ ca pochodnia, regeneratory).
Wypisujcie wĹasne typy
_________________ "Szuka pary. Chyba wodnej :D"
Ostatnio zmieniony przez Kiepan 2009-11-28, 11:44, w całości zmieniany 1 raz
Nick na CM: Raymaniac
Posty: 1101 Skąd: Z Nienacka
Wysłany: 2009-07-26, 19:27
Silent Hill 2 - PielÄgniarki, PiramidogĹowy i kakofonia dĹźwiÄkĂłw potrafiÄ zamordowaÄ.
Ĺťe nie wspomne o tym, Ĺźe mamy uczucie, Ĺźe w ciemnosci coĹ sie czai caĹy czas, pytanie tylko kiedy zaatakuje. WywoĹuje to piÄknÄ psychoze u gracza.
RE- tu raczej nie tyle strach co zwykĹa panika- ot, idziesz, wyskakuje zombiak albo masz cztery naboje a na ciebie sunie zatrwaĹźajÄ ca iloĹÄ oponentĂłw. CaĹy strach z RE polega na zaskoczeniu gracza, to inna liga niĹź SH.
WyjÄ tkiem mial byÄ RE4, w wersji beta znanej jako RE 3.5. Tam wszystko byĹo piekne graficznie, zaĹ jednym z etapĂłw byĹy schizy Leona, w ktĂłrych chodziliĹmy po nawiedzonym domu z ruchomymi zbrojami, lalkami, tajemnicza mgĹa (Lost ftw) i duchem czĹowieka z hakiem w roli przeciwnikĂłw. Niestety dostaliĹmy popĹuczyny w postaci sklepowej czwĂłrki ;P
Ble, nie mĂłwicie mi o Silent Hillu ;D Najstraszniejsza gra w jakÄ graĹem, zdecydowanie. Kolega z klasy mnie zaprosiĹ - "Mam fajnÄ grÄ, bÄdzie Ci siÄ podobaĹa, wbijesz?" "Ok." KazaĹ mi wyjĹÄ jak siÄ wszystko wĹÄ czaĹo i mi daĹ graÄ w koĹcu. Ja pier...dziule ;/ Jeszcze później patrzyĹem jak on gra. A straszna gra, ktĂłrÄ mam na wĹasnoĹÄ to pierwszy Painkiller. Wiem, moĹźecie mnie wyĹmiaÄ, ale ja siÄ przestraszyĹem, jak obszedĹem grĂłb i mi wyskakuje babcia z pochodniÄ , tam gdzie wczeĹniej nikogo nie byĹo. Nie wiem jak na dalszych poziomach, ale ja na tym juĹź wymiÄkĹem. Potem zrobiĹem drugie podejĹcie, ale teĹź nie byĹo zbyt udane :>
The Suffering (w ktĂłre aktualnie gram) najbardziej mnie przeraĹźa dwiema rzeczami:
1. Wrogowie. Slayer(odgĹos,ktĂłry wydaje,gdy siÄ skrada w mojÄ stronÄ pozostanie mi w pamiÄci do koĹca Ĺźycia), Nooseman (a te cholerstwa potrafiÄ tak zaskoczyÄ,Ĺźe nietrudno o zawÄ Ĺ ;d) i Inferna (IMO nie ustÄpuje Almie z FEARA)miaĹźdĹźÄ ,a z resztÄ wcale nie jest gorzej.
2. Schizy gĹĂłwnego bohatera. Sceny,w ktĂłrych Torque widzi swojÄ ĹźonÄ i syna sÄ genialne. Tajemnicze telefony i wizje,podczas ktĂłrych Torque widzi potwory i swojÄ ĹmierÄ takĹźe wymiatajÄ .
_________________ Witajcie z powrotem.
Jestem zaskoczony Ĺźe forum nadal siÄ trzyma. Gdy je opuĹciĹem jakiĹ rok temu wszystko zaczeĹo schodziÄ na psy
A co w nim strasznego? Hordy mnie nie ruszajÄ , ten grubas, bodajĹźe bloomer mnie nie rusza, smoker mnie nie rusza, hunter mnie nie rusza, ciemnoĹÄ mnie nie rusza. ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum