| FAQ | Szukaj | U¿ytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj |


Poprzedni temat «» Nastêpny temat
Milosc, przyjazn, nienawisc i inne kontakty miedzyludzkie
Autor Wiadomo¶æ
musialmati 
"Co¶ Wiem" Winner
Obronca moralnosci


Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468
Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2009-01-14, 17:12   Milosc, przyjazn, nienawisc i inne kontakty miedzyludzkie

No, wiadomo o co chodzi. Mozecie sie tutaj pochwalic wasza lacha, pozalic sie, ze ktoras was nie chce, wyjawic, ze nienawidzicie jakiegos pajaca, bo costam... ;p A jako, ze jestesmy mili, to pomozemy ci, jesli masz problem ;p
_________________
 
 
     
Kiepan 
Moderator
Muzyk

Nick na CM: Adik000
Posty: 199
Sk±d: Otwock
Wys³any: 2009-01-15, 08:23   

Czapson napisa³/a:
Dobra dobra Adik, wez sie ogol lepiej :p
Fajnie zaczales temat.

Nikt mnie nie kocha, bo sie nie golilem od... sam nie wiem kiedy ;/

proszę nie pisać nie na temat
Ostatnio zmieniony przez baczus 2009-01-15, 20:56, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy  
 
 
     
Eowina 


Posty: 193
Sk±d: Kostrzyn/Szczecin
Wys³any: 2009-01-15, 17:00   

A ja poszłam z kolegą na studniówce i dopiero się dowiaduję jakie tam rzeczy wyprawiałam. A co gorsza co robiłam po studniówce. Nic tylko się powiesić. Co z tego, że mam chłopaka, i co z tego, że po studniówce podobno 'bawiłam się' z najlepszym przyjacielem chłopaka, który jest we mnie zakochany od dobrych paru lat? W sumie cieszę się że nic nie pamiętam.--'
 
     
Don Vito Corleone 


Nick na CM: Max Payne, K00rchuck
Posty: 254
Sk±d: siÄ™ biorÄ… dzieci?
Wys³any: 2009-09-30, 15:45   

Z góry ostrzegam, że post będzie miał charakter raczej poważny. Pajace typu n00bsona - wypierdalać.

Niedawno poznałem dziewczynę z równoległej klasy. Mamy podobne i dość specyficzne zainteresowania, przynajmniej w porównaniu do reszty gimnazjum. Cieszyłem się, że w końcu mogę pogadać rzeczowo z kimś kogo znam w realu. Rozmawialiśmy przez internet przez długi czas nawet nie wiedziałem jak wygląda. Gdy przejrzałem jej zdjęcia na n-k dopadło mnie coś co można nazwać fachowo "Zdrowe jebnięcie w okolicach klatki piersiowej". I nie chodzi tu tylko o jej wygląd. Jest inna. Nie taka jak te wszystkie dyskotekowe kurwy, których jedynym zmartwieniem jest to czy im sie szminka nie skończy i czy galeria jest akurat otwarta. Mam 14 lat i jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny. Wiem, że też coś do mnie czuje. Jak mam jej to powiedzieć? Mam zwyczajnie wypierdolić "Słuchaj, kocham cię", czy jak inaczej? Może bardziej doświadczeni się wypowiedzą?
_________________
"Szuka pary. Chyba wodnej :D"
 
     
musialmati 
"Co¶ Wiem" Winner
Obronca moralnosci


Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468
Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2009-09-30, 15:52   

Wypitalanie 'sluchaj, kocham cie' po 2 tygodniach(?) znajomosci jest glupie imo ;p No chyba, ze 'jestes pewny, ze ja kochasz, naprawde!', to se mozesz wypitalac. Ja bym nic nie mowil, tylko poszedl z nia na miasto gdzies, czy cos. Cos waznego-nie gadaj z nia na gg za dlugo, a w realu za malo. Potem to sie moze stac zmora zwiazku, brr ;/ Wiecej ci nie napisze, bo mi sie szminka skonczyla i musze skoczyc do sklepu, mam nadzieje, ze galeria jeszcze otwarta, pa! :*
_________________
 
 
     
Kostek 
Ornitolog


Posty: 351
Sk±d: InÄ…d
Wys³any: 2009-09-30, 16:20   

Prześpij się z nią i zapomnij.

A tak na serio, to mnie śmiech bierze na to pieprzenie o kochaniu w związkach nastolatków, doprawdy ucieszne.
_________________
 
     
xRazor 
Taki mały spamer.

Nick na CM: xRazor
Posty: 864
Sk±d: stamtÄ…d -->
Wys³any: 2009-09-30, 16:29   

17 lat to też nastolatek ;] Vito, jeśli bedziecie sie znac dluzej, to nawet nie musisz jej wyznawac miłości, sama sie zorientuje co do niej czujesz ;]
 
 
     
musialmati 
"Co¶ Wiem" Winner
Obronca moralnosci


Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468
Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2009-09-30, 16:33   

xRazor napisa³/a:
17 lat to też nastolatek ;]

Ale Kostek nie mowi zadnej dziewczynie, ze ja kocha (jesli ktos napisze, ze to dlatego, ze jest aseksualny, to ma warna od baczusa, albo cyckii).
_________________
 
 
     
Killip 
Dobry typ


Posty: 168
Sk±d: Otwock
Wys³any: 2009-09-30, 16:37   

Don Vito Corleone napisa³/a:
Z góry ostrzegam, że post będzie miał charakter raczej poważny. Pajace typu n00bsona - wypierdalać.

Niedawno poznałem dziewczynę z równoległej klasy. Mamy podobne i dość specyficzne zainteresowania, przynajmniej w porównaniu do reszty gimnazjum. Cieszyłem się, że w końcu mogę pogadać rzeczowo z kimś kogo znam w realu. Rozmawialiśmy przez internet przez długi czas nawet nie wiedziałem jak wygląda. Gdy przejrzałem jej zdjęcia na n-k dopadło mnie coś co można nazwać fachowo "Zdrowe jebnięcie w okolicach klatki piersiowej". I nie chodzi tu tylko o jej wygląd. Jest inna. Nie taka jak te wszystkie dyskotekowe kurwy, których jedynym zmartwieniem jest to czy im sie szminka nie skończy i czy galeria jest akurat otwarta. Mam 14 lat i jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny. Wiem, że też coś do mnie czuje. Jak mam jej to powiedzieć? Mam zwyczajnie wypierdolić "Słuchaj, kocham cię", czy jak inaczej? Może bardziej doświadczeni się wypowiedzą?


olej to i idź grac na basie

EDIT: Kostek, ja znam ludzi, którzy od podstawówki dotarli do ślubu w dojrzałym wieku ;]
_________________
 
 
     
Hawkeye 
Moderator na emeryturze
Tata Psychopata


Nick na CM: smalltomasz
Posty: 503
Sk±d: Od rzeźnika wracam
Wys³any: 2009-09-30, 17:05   

Kostek napisa³/a:
A tak na serio, to mnie śmiech bierze na to pieprzenie o kochaniu w związkach nastolatków, doprawdy ucieszne.

To jako młodzik pochwalę się, że jestem już ponad rok w bardzo zdrowym związku. Czepiasz się, Kostek. :P

@Vito: zacznij się z nią spotykać, ale nie mów nic o związku. Jeżeli coś Was faktycznie przyciąga, to sytuacja sama się jakoś rozwiąże. Wychodź z nią "na kawę", na spacery, na zakupy. Rozmawiajcie, poznawajcie się. Rozmowa przez Internet nie jest taka sama jak w realu. Wtedy dopiero przekonasz się, czy naprawdę Ci się podoba.
_________________
A nurse! a nurse! My kingdom for a nurse!
 
     
Raymaniac 
Dupa forum
State Alchemist



Nick na CM: Raymaniac
Posty: 1101
Sk±d: Z Nienacka
Wys³any: 2009-09-30, 17:15   

Kostek napisa³/a:
Prześpij się z nią i zapomnij.

A tak na serio, to mnie śmiech bierze na to pieprzenie o kochaniu w związkach nastolatków, doprawdy ucieszne.

Masz pozdrowienia od moich znajomych będących ze sobą od pierwszej gimnazjum do dziś (2 Liceum gwoli ścisłości).

@Vito
Tak jak mówi small- najpierw faktycznie poprzebywaj z nia na realu troche czasu. Mezczyzna ma to do siebie, że zawsze wydaje mu sie, że ta jest właśnie tą jedyną, zwykle mylnie- sam to przerabiałem ;)
Cytat:
jesli ktos napisze, ze to dlatego, ze jest aseksualny, to ma warna od baczusa, albo cyckii).


Jest aseksualny.
Nie, nie pisze tego, żeby kogoś obrazić- ciekawi mnie jak daleko siegaja wpływy musiala ;*
Zgluples? ;p [cyckii]
A zreszta, co bede gadać- w mojej opinii jeśli ktoś jest juz w miare starym koniem i nie powiedział jeszcze żadnej, że ją kocha, to...hmm... w sumie moge tylko wspólczuć faktowi, że jego hormony przezywają epoke lodowcową. I tyle.
_________________
Czuje muje, czarne wonsze
Ostatnio zmieniony przez do usuniecia 2009-09-30, 18:08, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz  
 
 
     
musialmati 
"Co¶ Wiem" Winner
Obronca moralnosci


Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468
Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2009-09-30, 17:23   

Raymaniac napisa³/a:
Mezczyzna ma to do siebie, że zawsze wydaje mu sie, że ta jest właśnie tą jedyną, zwykle mylnie- sam to przerabiałem ;)

Ej, ale to nie tylko my tak mamy.
_________________
 
 
     
Kostek 
Ornitolog


Posty: 351
Sk±d: InÄ…d
Wys³any: 2009-09-30, 18:27   

Raymaniac napisa³/a:

A zreszta, co bede gadać- w mojej opinii jeśli ktoś jest juz w miare starym koniem i nie powiedział jeszcze żadnej, że ją kocha, to...hmm... w sumie moge tylko wspólczuć faktowi, że jego hormony przezywają epoke lodowcową. I tyle.

A bezdura. Mi chodzi o samą definicję miłości. Dla mnie po prostu nie jest ro roczny lub młodszy związek nastolatków, który się rozpadnie. Moi przyjaciele są ze sobą dwa lata i ani razu nie powiedzieli sobie "kocham", co pochwalam, bo jak dla mnie miłość to jest coś tak wielkiego i ważnego, że marnowanie tegoż słowa na przelotne zauroczenie to gigantyczne marnotrawstwo.
_________________
 
     
Raymaniac 
Dupa forum
State Alchemist



Nick na CM: Raymaniac
Posty: 1101
Sk±d: Z Nienacka
Wys³any: 2009-09-30, 19:41   

Oczywiście, tez sądze, że nadużywanie tego stwierdzenia, dodatkowo w odmianach pokroju "KoFFam CiE" to czysty idiotyzm, ale nie zmienia to faktu, że takie wyznanie choc ten jeden raz jest bardzo istotne.
_________________
Czuje muje, czarne wonsze
 
 
     
Eowina 


Posty: 193
Sk±d: Kostrzyn/Szczecin
Wys³any: 2009-10-01, 10:37   

Kostek, to że ty nie zakochałeś się do tej pory, to nie znaczy, że inni nie mogą. Ja zdecydowanie kocham. Gdybym nie kochała, związek już od dawna by nie trwał, bo kłócimy się bez przerwy i mamy naprawdę ciężkie chwile (chociaż wzajemnego wsparcia nie brakuje). Ale ja i tak chcę, MUSZĘ z nim być. Inaczej się nie da, inaczej nie potrafię. Nie sądzę, żeby było to coś szczeniackiego - od ponad roku mieszkamy razem i mimo problemów myślimy o wspólnej przyszłości. A związek trwa ponad 2 lata, w lutym minie 3 rok. Wg mnie nie jest to jakiś szczególnie długi staż - ale słowo "kocham", jak padło praktycznie na początku, tak dalej pojawia się każdego dnia. Więc sorry bardzo, ale jestem pewna, że nastolatek może kochać.
 
     
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group